Forum Dyskusyjne PPJK

Forum Żeglarzy Pucharu Polski Jachtów Kabinowych
Zobacz również: Strona główna PPJK
Teraz jest piątek, 21 września 2018, 19:30

Strefa czasowa: UTC [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 21 listopada 2008, 22:27 
Offline
Mała Gaduła

Dołączył(a): poniedziałek, 4 czerwca 2007, 20:41
Posty: 83
Odniśnie punktu 01.00.11. Co z kadłubami wybudowanymi do chwili obecnej, spełniające wymiary prostopadłościanu ????
Admirał czy warto zmieniać przepisy i liczyć na to żeby jeszcz mniej łodzi startował, czy raczej pomyśleć jak zachęcić ludzi posiadający łodzie klasy 500 na uczestniczenie w regatach ?
Każda zmiana przepisów już istniejących powoduje wielkie zaniesznie w klasie!!! i ogranicza ilość startujących w regatach, czy oto chodzi???


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 22 listopada 2008, 09:14 
Offline
Ma bardzo dużo wolnego czasu ...

Dołączył(a): niedziela, 9 kwietnia 2006, 11:23
Posty: 1183
Lokalizacja: Gdańsk
Według przepisów wszystkie jachty zbudowane do daty ogłoszenia zmian mające ważne Świadectwo Pomiarowe z "datą kadłuba"są jachtami klasowymi i mogą startować w danej klasie bez problemu. Oczywiście trzeba pilnować "datę kadłuba", o której kiedy indziej.
Trudno Janku i nic na to nie poradzimy, że konstruktorzy chcą wykorzystywać istniejące luki w niedoskonałych przepisach. Tak było jest i będzie. Nasze przepisy szuwarowo-bagienne są tak jak sito do maku o przekroju oczka 10x10 mm. Jakbyś przeczytał przepisy dowolnego jachtu klasy międzynarodowej (np. OPP) to byś zobaczył jak nasze są niedoskonałe.
Nie tylko w takiej dziedzinie jak żeglarstwo ale i w każdej innej sferze naszego życia tak jest. I jak w każdej ,ustawodawcy starają się ograniczać lub eliminować działania. I robią to różnymi sposobami. Jedni stawiają 1500 fotoradarów, inni budują autostrady!

Nasze kosmetyczne zmiany niczego złego nie wprowadzają tylko dbają o ideę przepisów, w tym wypadku "przestrzeni komunikacyjnej", która ma być wolna od zabudowy a nie zabudowana pilersami całkowicie wypełniającymi jej wnętrze.

_________________
CORS


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 26 listopada 2008, 18:53 
Offline
Mała Gaduła

Dołączył(a): czwartek, 8 marca 2007, 07:08
Posty: 99
Lokalizacja: Suwalki
Panie Piotrze, smutne jest to co tutaj zaczyna się dziać. Próbuje Pan wyeliminować konstrukcje które już pływają i których mogłoby powstać więcej, ponieważ uważam, że przepis ten jest skierowany konkretnie w jedną konstrukcję. Tym bardziej, że pilersy o których Pan wspomina nikomu w niczym nie przeszkadzały (a nawet jeśli to tylko właścicielom jachtów na których są zamontowane) i jak Pan sam to ujął jest to tylko "zmiana kosmetyczna" więc też tak do końca nie mająca sensu, chyba że pozbycie się Ż500ek konkurencji lub likwidacja klasy lub zastąpienie klasy Ż500 klasą CORS500. Naprawdę cieszę się, że możemy ze sobą rywalizować, ale naprawdę, pozostańmy przy ZDROWEJ konkurencji na wodzie nie popadając ze skrajności w skrajność ograniczając konstrukcje dla samej kosmetyki lub liberalizując przepisy jak to miało miejsce w 730!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 26 listopada 2008, 20:59 
Offline
Duża Gaduła

Dołączył(a): wtorek, 8 sierpnia 2006, 17:12
Posty: 166
No i właśnie dlatego też ma się odbyć spotkanie w Augustowie bardzo proszę o zdeklarowanie się kto przyjedzie ze względów organizacyjnych.....sernik trzeba upiec!!! :razz:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 26 listopada 2008, 23:17 
Offline
Ma bardzo dużo wolnego czasu ...

Dołączył(a): niedziela, 9 kwietnia 2006, 11:23
Posty: 1183
Lokalizacja: Gdańsk
Kol. Leszku. Nigdy nikogo nie wyeliminowałem choć nie raz tak należałoby zrobić. Ile razy mam pisać, że istniejące jachty z datą kadłuba do 2008 (nawet z epoksydu) mogą pełnoprawnie startować w naszej klasie. Jeżeli istnieją jakiekolwiek przepisy w jakiejkolwiek dziedzinie życia to chyba po to aby je przestrzegać. A że są często niedoskonałe dlatego ustawodawcy przez wieki je nowelizują i zmieniają.Żeby się nie rozwodzić nad ustalaniem prawa ogólnego, nasze przepisy mają tam jakąś ideę, bez której przestrzegania klasa traci jakikolwiek sens. Podstawową ideą tej klasy jest "jacht kabinowy z wnętrzem określonym jako WOLNA przestrzeń od zabudowy o określonych wymiarach. Jeżeli ona nie będzie istnieć nie będzie klasy w tej formule. Przepisy nasze są krótkie i nie określają jednoznacznie wszystkich parametrów jachtu. Konstruktor może te luki wykorzystywać a władze mają obowiązek je ograniczać i eliminować. Dla przykładu: Projektując CORS-a mogłem nadbudówkę, pokład dziobowy i nadbudówkę zrobić z nulonu opartego na rurkach z aluminium jak namiot ponieważ przepisy nie określają jak mocny ma być. Na regaty zdejmowałbym "namiot" i szybciej żeglował. Co byś powiedział? Pilers w postaci dwóch pionowych mocników o dużych wymiarach połączonych jaszcze śrubami poprzecznymi bo wypaczają się pod obciążeniem to Twoim zdaniem spełnienie przepisów? Jeżeli chodzi o ścisłość to przepisy mówią "dopuszcza się jedynie pilers podmasztowy" Odpowiedz sobie na pytanie czy to oznacza jeden, dwa,trzy..... pilersy czy jeden. Ile pilersów masz na swoim jachcie?

_________________
CORS


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 27 listopada 2008, 20:03 
Offline
Mała Gaduła

Dołączył(a): czwartek, 8 marca 2007, 07:08
Posty: 99
Lokalizacja: Suwalki
Witam powiem Panu ze sam chcialbym zmienic pilers w swojej lodce ale naprawde nie mam jak :-) w reszcie sie z Panem zgadzam:-) pozdrowienia z Madrytu. :mrgreen:


Ostatnio edytowano wtorek, 9 grudnia 2008, 19:23 przez skipperek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 22 lutego 2009, 14:17 
Offline
Wielka Gaduła

Dołączył(a): środa, 28 lipca 2004, 11:32
Posty: 389
Lokalizacja: Krakow
Witajcie
W ramach kursu dla mierniczych, a potem jeszcze raz osobno dokonałem dwukrotnie pomiarów moich żagli do 500-tki wg wzoru ISAF. Mam trochę problem, bo powiary wykazały, że mam 15,11 m2 lub 15,14 m2. Mój pomiar wykazał większą powierzchnię niż pomiar pana Pajączkowskiego.
Mam jednak watpliwości, bo pomiar liku dolnego jest wzięty z rzeczywistości, a na bomie wyjdzie sporo mniejszy (8-10 mm na liklinę i przynajmniej 30 mm na wybrzuszenie żagla). Z drugiej strony Lik przedni mierzony między opaskami na maszcie wyjdzie większy niż rzeczywisty pomiarowy, bo przecież żagiel ma lik dolny łukiem, więc jego narożnik halsowy wyjdzie przynajmniej 50-60 mm nad górną krawędzią bomu.
Proszę uprzejmie o odpowiedź jak to ma mierniczy pomierzyć i opieczetowac, jesli obok nie ma jachtu?
Chciałbym nanieść korektę na żagiel - zmniejszyć go, ale razem z najbardziej doświadczonym polskim mierniczym "pająkiem" nie wiemy jak to zrobić?

I drugie pytanie: kto na obecną chwilę jest mierniczym klasy? Bo w świetle przepisów:
„Mierniczy musi być całkowicie bezstronny. Aby zapobiec jakiemukolwiek kwestionowaniu jego uczciwości, mierniczemu nie wolno mierzyć jachtu lub wyposażenia, którego jest właścicielem, projektantem lub budowniczym lub jeżeli ma z nim jakiekolwiek powiązania osobiste (np. jest członkiem załogi) lub finansowe inne niż otrzymanie opłaty pomiarowej. Wyjątek od tej zasady robi się dla producentów jachtów lub wyposażenia, którzy są uprawnieni do pomiaru swojego własnego sprzętu w ramach aktualnego programu ISAF IHC (certyfikacja stoczniowa). "


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 22 lutego 2009, 16:46 
Offline
Mała Gaduła

Dołączył(a): środa, 12 grudnia 2007, 12:52
Posty: 63
Lokalizacja: Augustów
Szanowny Panie Geografie.
Według mojej wiedzy zarząd klasy Żagle 500 (i wszyscy członkowie tej klasy) swoim głównym mierniczym uczynił Piotra Adamowicza i to głównie dla tego, że w przeciwieństwie do innych „mierniczych” Admirał wie jak się mierzy żagle.
Sam byłem tego świadkiem, kiedy pomierzył żagle w czerwonym Twinsie500. Nie miał żadnego problemu z dokonaniem dokładnych pomiarów ani obliczeń. Nie dość, że za pomiar nie chciał żadnych pieniędzy to jeszcze zafundował nam obiad.

Jeśli uważasz, że pomiary Admirała są stronnicze a przepisy klasy tak skomplikowane, że nie da się bez głównego mierniczego z ISAF tego zmierzyć - to może ja pomierzę ci żagle.
Miarkę mam. :mrgreen:

Ludzie – jak ktoś chce pływać w klasie żagle 500, to niech przyjedzie na jakieś regaty i wystartuje. Nie słyszałem, żeby komuś z armatorów 500-tek przeszkadzało, że jest o kilka setnych czegoś więcej lub mniej. Przepisy klasy są jasne, a PPJK to nie mistrzostwa świata. Mam 2 komplety nie ostemplowanych żagli i jakoś nikomu to nie przeszkadzało w pływaniu.
A jeśli by nawet przeszkadzało, to zawsze można to załatwić w miłej atmosferze przy okazji wspólnego wznoszenia toastów po emocjonujących wyścigach. :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 22 lutego 2009, 18:08 
Offline
Duża Gaduła

Dołączył(a): wtorek, 13 stycznia 2009, 17:01
Posty: 175
Lokalizacja: Puck
Jako nowicjusz w klasie zgadzam się w 100% z Jankem.....masz u mnie carmelowe

[ Dodano: 22 Luty 2009, 18:10 ]
Nie mniej zapraszamy szanownego Geografa na Zagle ........500


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 22 lutego 2009, 19:45 
Offline
Wielka Gaduła

Dołączył(a): środa, 28 lipca 2004, 11:32
Posty: 389
Lokalizacja: Krakow
Żagle pomierzyliśmy w ramach zajęć wg formuły klasy Micro, dlatego, że bez masztu i bomu nie da się pomierzyć żagli klasy Żagle 500. Raczej nie było z tym problemu, tylko mamy wątpliwości na ile będzie to zbliżone do pomiaru z uwzględnieniem opasek, a nie rzeczywistych lików.

Wolałbym Pijanico, żebyś zachował swoje umiejętności pomiarowe dla siebie. Może w Twoim odczuciu to złe, ale ja lubię spełniać kryteria pomiarowe. Admirał dobrze wie, że będąc projektantem, budowniczym i zawodnikiem w danej klasie nie powinien się zgadzać na propozycję Stowarzyszenia. Nie chodzi o kompetencje, tylko zasady. Generalnie na regatach jeśli ktoś złoży na mnie protest techniczny, kto bedzie go rozpatrywał? Bo w przypadku Admirała mam prawo kwestionować jego pomiar. I co wtedy? Nie da się mnie usunąć z regat za nie nie spełnianie przepisów klasowych. To gdybanie, ale uzasadnione.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 22 lutego 2009, 19:56 
Offline
Ma bardzo dużo wolnego czasu ...

Dołączył(a): niedziela, 9 kwietnia 2006, 11:23
Posty: 1183
Lokalizacja: Gdańsk
Geograf napisał(a):
„Mierniczy musi być całkowicie bezstronny


.., uczciwy i powinien być mistrzem w swoim fachu. I w klasie "ŻAGLE 500" właśnie taki jest.

Geograf napisał(a):
mierniczemu nie wolno mierzyć jachtu lub wyposażenia

...chyba, że posiada zgodę władzy krajowej. I takową mierniczy klasy "ŻAGLE 500" ma!

Geograf napisał(a):
W ramach kursu dla mierniczych


.. widocznie kurs miał miernych nauczycieli lub miernych uczniów.

Geograf napisał(a):
Mam jednak watpliwości, bo pomiar liku dolnego

......GROTA JAK ROZUMIEM.

W klasie "ŻAGLE 500" jako jedynej z szuwarowo-bagiennych klas przepisy pomiarowe jednoznacznie i jedynie możliwy sposób określają skąd bierze się P i E ( tu bez "grota" ponieważ P to wysokość podnoszenia grota a E to wymiar liku dolnego grota po bomie)

Geograf napisał(a):
większą powierzchnię niż pomiar pana Pajączkowskiego


bo kol. "Pająk" mierzy niezgodnie z zasadą, którą zaakceptował na mój wniosek na którejś tam konferencji mierniczych krajowych. Udowodniłem tam, że długość liku przedniego i dolnego grota jest "NIEZMIERZALNY" i należy je mierzyć z masztu z zamontowanym bomem pomiędzy odpowiednimi krawędziami opasek pomiarowych. NIE WOLNO MIERZYĆ JACHTU I WYSTAWIAĆ JEMU ŚWIADECTWA POMIAROWEGO JEŻELI NIE MA ON NAMALOWANYCH OPASEK POMIAROWYCH.
Oczywiście prawie wszyscy "mierniczowie" krajowi nie zapamiętali tego oświadczenia wygłoszonego przez wtedy szefa Kolegium Mierniczych PZŻ kol. Andrzeja P.
Mało tego ww był mierniczym na Pucharze Europy SKIPPI 650 2008 i "ostemplował" groty
nie bacząc na brak opasek pomiarowych na prawie wszystkich jachtach (oprócz jachtów wojskowych bo sam je namalowałem.


Geograf napisał(a):
Z drugiej strony Lik przedni mierzony między opaskami na maszcie wyjdzie większy niż rzeczywisty pomiarowy, bo przecież żagiel ma lik dolny łukiem, więc jego narożnik halsowy wyjdzie przynajmniej 50-60 mm nad górną krawędzią bomu.


A no właśnie. Tu przeprowadziłeś dowód na potwierdzenie tego co powyżej. A jak lik dolny będzie jaszcze większy łuk to to "wyjdzie" i 100 mm.
Tak właśnie zostały pomierzone żagle CORS-a po MP 2006 w Giżycku na skutek protestu kolegów z EB Yacht i o dziwo wyszły 14,92 (ok. 1m2) mniejsze niż na opisie żagli 14,99. To właśnie kompromitacja i brak umiejętności.

Geograf napisał(a):
Proszę uprzejmie o odpowiedź jak to ma mierniczy pomierzyć i opieczetowac, jesli obok nie ma jachtu?


Proszę, uprzejmie odpowiadam. NIE MA PRAWA MIERZYĆ A W SZCZEGÓLNOŚCI OPIECZĘTOWAĆ I PODPISAĆ. Istnieje praktyka w poważnych żaglowniach, że mają "dochodzącego mierniczego", który dokonuje pomiarów szytych żagli regatowych w fazie produkcji pod zamówienie klienta i dokonuje wstępnego pomiaru gotowych żagli zgodnie z przepisami, pod które były szyte. LECZ NIE MA PRAWA JE STEMPLOWAĆ a jedynie żaglownia załącza tzw. kartę pomiarową do żagla z wynikami pomiarów. SAIL-SERVICE w Gdańsku takiego mają. Oczywiście istnieją żagle, które od razu żaglownia zaopatruje z STICKERSY licencyjne stwierdzające klasowość i wymiary ale i tak te żagle mierzy się na prawie każdych poważnych regatach.

Geograf napisał(a):
Chciałbym nanieść korektę na żagiel - zmniejszyć go, ale razem z najbardziej doświadczonym polskim mierniczym "pająkiem" nie wiemy jak to zrobić?


O widzę, że sam szyjesz żagle! Gratuluję!

Ale ja niestety jak zwykle wiem. A to tak bajecznie proste.
1. Ustalasz wymiary P i E spełniające przepisy danej klasy
2. Szukasz punktu pomiarowego rogu szotowego grota
3. Znajdujesz punkty pomiarowe obwodów pomiarowych MGL,MGM,MGU,MGT na liku tylnym.
4. Sprawdzasz czy pomiędzy listwami nie ma wklęsłości, jak są to je "prostujesz"
5. Dokonujesz pomiaru MGL,MGM,MGU,MGT i HB.
6. Wstawiasz do wzoru razem z ustalonymi P i E.
7. Liczysz "liczydłem" i uzyskujesz powierzchnie pomiarową.
8. Sprawdzasz na maszcie prawidłowość namalowania opasek.
9. Stemplujesz i podpisujesz żagiel.

[ Dodano: 22 Luty 2009, 19:58 ]
Admirał napisał(a):
14,92

SORRY winno być 13,92 m2

_________________
CORS


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 22 lutego 2009, 21:19 
Offline
Wielka Gaduła

Dołączył(a): środa, 28 lipca 2004, 11:32
Posty: 389
Lokalizacja: Krakow
Dziękuję za odpowiedź w sprawie pomiaru. Nie rozumiem wprawdzie dlaczego nie można stosować w pełni pomiaru ISAF, tylko wybiórczo, ale nieważne. Pomierze jak napisałeś. A strzałkę Liku Dolnego grota mierzymy wg Isaf, czy też jakoś inaczej? A może nie mierzymy i może być jak chce? Wolałbym wiedzieć.
Jak bedzie trochę cieplej, to zdejmę plandekę, postawię maszt, następnie grota i naniosę opaski. Następnie wprowadzę te dane do Excela. Prawdopodobnie bedę musiał obciąć grota jakieś 7-9 cm po całym liku dolnym (około 0,16-0,18 m2). Tyle. Z pomiarem genakera jest mniejszy problem. Mnie wyszło aż 19,96 m2. To ten sam genaker co miał Mariusz Wandasiewicz na pomarańczowej łódce. Ciekaw jestem zgodności pomiaru.

Bezstronny... Admirale dobrze wiesz, że będąc projektantem, producentem lub co gorsza zawodnikiem w danej klasie jesteś stroną. Jak możesz być obiektywnym i bezstronnym mierniczym własnej łódki? Nie możesz.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 22 lutego 2009, 22:32 
Offline
Ma bardzo dużo wolnego czasu ...

Dołączył(a): niedziela, 9 kwietnia 2006, 11:23
Posty: 1183
Lokalizacja: Gdańsk
Mogę, bo jestem, to kwestia wiary i sumienia. Nigdy w żeglarstwie nie oszukiwałem, nie oszukuję i nie będę oszukiwał. Nie umiesz czytać? Mam zgodę WŁADZY KRAJOWEJ czyli PZŻ-tu!!
Ten genaker po Wandasiu jest do wyrzucenia. Ma za krótki lik przedni. Nie można go wybrać tak, żeby spełniał przepisy stawiania sztaksli (róg fałowy i halsowy jak najbliżej drzewc!!!!). Np. w klasie 470 ustalono 70mm.
Wandaś wypuszczał go na 2 metry na halsie co jest NIEDOZWOLONE i zostanie WYPROTESTOWANE. A że jeździł w 2006 to tylko dlatego, że nie było formalnie"KLASY".
I co znów zaczna sieę dyskusje? Mówiłem Wandasiowi, że uszyję paralotnię i wypuszczę nad top 20m2 pomiarowo!! Nie dotarło!

_________________
CORS


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 23 lutego 2009, 08:30 
Offline
Wielka Gaduła

Dołączył(a): środa, 28 lipca 2004, 11:32
Posty: 389
Lokalizacja: Krakow
Nie jest za krótki, bo ja mam go nie z topu, tylko znad sztagu wypuszczonego na maszcie! 1,4 m niżej. Maszt też mam niższy. Więc proszę nie mów mi co mam do wyrzucenia, a co nie, jesli nie widziałeś. Prosiłem o Twój pomiar, nie chcesz, to trudno.

He he nigdy nie mów nigdy. Ja tam w 2006 roku widziałem, jak sam zmierzyłeś swój miecz i okazał się za długi. Potem pół nocy kombinowaliście, jak to go w skrzynce podnieść, żeby mniej wystawał. Tylko dlatego, że jak piszesz nie było wtedy klasy, to nie "wyleciałes" z kilku wygranych wyścigów. Ja jako główny mierniczy wycofał bym się wtedy z regat. To kwestia sumienia jak sam piszesz.
No i jeszcze startowanie 500-tką w klasach T2 i T3?

A dyskusje zawsze będą. Bo wciąż nie rozumiem po co w grocie tak małej łódki dopuszczać aż 5 listew, skoro w Micro są tylko 3, a dla odmiany nie dopuszczać listew w foku? Czytałem już wiele formuł pomiarowych, ale tak niekonsekwentnego przepisu dawno nie czytałem. Przestrzegam go, choć nie rozumiem.

Ja nigdy nie kwestionyje Twoich kompetencji żeglarskich, co zawsze podkreslam. Bezstronny to możesz być w klasie Omega, Skippi, ale tu nigdy nie będziesz. Proszę przestań mi wmawiać, że 2+2=5.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 23 lutego 2009, 11:43 
Offline
Ma bardzo dużo wolnego czasu ...

Dołączył(a): niedziela, 9 kwietnia 2006, 11:23
Posty: 1183
Lokalizacja: Gdańsk
A ja myślę, że za takie kłamliwe oszczerstwa powinienem sprawę oddać do sądu!

_________________
CORS


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL